Stare, naprawdę stare plastiki. Klony – ciężkie I toporne. Moje pierwsze figurki ever.
Na kwadrotowych podstawkach 25 mm był z nimi problem – byli stworzeni aby stać pod skosem, co w przypadku tych klonów wyglądało mega słabo. Gdy ustawiło się ich na podstawkach równolegle to zahaczali się swoimi potężnymi barami. Okrągłe podstawki 32 mm im służą ;-).
Tarcze pożyczyli od gorów, którym lepiej z rębaczem w każdej łapie. No i są – legion Nurgla człapiący krok za krokiem do przodu. Na kwadratach nie chce mi się już grać - czy zagrają kiedyś w
świecie Age of Sigmar?
Proste malowanie podstawowymi kolorami + bejcą i brązowym washem GW
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz