Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Imperial Guard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Imperial Guard. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2020

centaur assault carrier conversion - Okopowcy muszą czymś dojechać do okopu...

Na potrzeby projektu chciałem też wykorzystać świetne (i tanie :-) ) modele polskich pancernych karaluchów w skali 1:35. 

Skleiłem sobie w ramach prototypów (z wykorzystaniech plastikowych częsci Astra Militarum które mam w dużych ilościach - jak heavy stubbery) modele TKS i TK3. I jak się okazuje mają prawie idealnie wymiary modelu Centaur Assault Carrier z Forge Worlda.

Będzie czym holować ciężką artylerię gdy już dotrze na linię! A od czasu do czasu można też wybrać się z okopu na przejażdżkę :-)




imperial guard heavy weapon squad alternative models - czyli ciężkie wsparcie dla Okopowców

Modele Kromlecha idealnie wpasowują się w mój klimat, do tego delikatne konwersje, plastikowe klony z 1998 r i pierwsze próby z drutem kolczastym:



128 Hipolitowski Regiment Piechoty Fortecznej "Okopowcy"

Nowy rok - nowe projekty.

Mam niesamowity sentyment do stareńkich już modeli do 1 i 2 edycji Warzona i postanowiłem twórczo wykorzystać nagromadzone plastiki z 1998 r.

Z założenia miały być klimaty I Wojny Swiatowej - okopy, błoty, artyleria - taki bieda Death Korps of Krieg :-)

Trochę piechoty, trochę weapon squadów do obsadzenia okopów. I pojechałem z tematem - pierwsza drużyna piechoty:


sobota, 28 października 2017

Podsumowanie gwardyjskiego października

To był dobry miesiąc dla mojej gwardii! Wreszcie jest realna nadzieja, że wypełźnie z szafy na dobre!

Nowością jest opanowany schemat malowania czołgów w oparciu o:

- podkład: Plastic Soldier spray - Late War German Dunkelgelb
- przetarcie Vallejo Middlestone
- aeorografem psikamy paski z Vallejo Air Pale Brown
- bejca palisander :-)



 











 

poniedziałek, 23 października 2017

Gwardia nadciąga też z powietrza - Valkyria na horyzoncie

Klimat gwardii - wzmacniany w drodze do pracy książkami o Duchach Gaunta - trzyma bardzo mocno. Kolejne figurki paćkają się właściwie same, powoli kończę piechotę i przechodzę do czołgów...

Zanim jednak nadciągną zagony pancerne - mała renowacja bejca mojego pierwszego latacza sprzed kilku lat - Imperial Guard Valkyrie:




Bardzo proste malowanie - dające fajny (dla mnie :-) ) i co najważniejsze szybki efekt. Niestety - nie widać tego na zdjęciach. Mam spory problem ze zrobieniem ładnego zdjęcia w obecne pochmurne dni :-( Czyżby czas na nowy aparat...

Kolejne chłopaki z buta też doczłapali:

 
W listopadzie gram gwardią!

niedziela, 8 października 2017

gwardyjski październik

Taktyczna pogoda za oknem zdecydowanie sprzyja brudnym, gwardyjskim malunkom. Pierwsza cześć zgłoszenia na GMoTMowy "open" opanowana:


no to dorzucamy kolejną garść:

- kolejnych trzech kultystów od Scibora z przeznaczeniem na psioników
- metalowe działo z małą domieszką renegackiej żywicy
- i kolejna garść wyczyszczonych i spodkładowanych gwardzistów


w między czasie domalowałem też do nowego schematu garstkę modeli która już wcześniej była na satysfakcjonującym mnie poziomie - ale odstawała schematem kolorystycznym:


właśnie schnie bejca na pierwszym z pojazdów w kolorystyce którą właśnie testuje ...

no to ... maszeruj albo giń!

pomalujemy też pierwszy model z Dark Imperium - Noxious Blightbringer